Wpisy użytkownika facecjonistka z dnia 24 lutego 2011

Liczba wpisów: 1

facecjonistka
 
Patrząc w historię moich wpisów, można zauwarzyć że mam taką tendencję, że co jakiś czas znikam z pingera na kilka bądz kilkanaście dni i wracama bombardując Was wpisami. Dziś postaram się streścić choc trochę co się działo i wrócic do regularnego dodawania notek.

A działo się dużo. Brat otworzył firmę promującą kluby i w związku z tym zajęłam się całą oprawą graficzną, stworzeniem strony a teraz pracuje w owej firmie jako fotograf imprez... na terenie Irlandii. ;)))

W sobote były moje urodziny, ale nawet nie miałam czasu szczególnie ich obejść bo tu trzeba było latać po klubach, tam co innego i tylko w niedzielę zdmuchnęłam świeczki i zajadałam się tortem obrabiając jednocześnie zdjęcia.


eef76694001627a44c23cf3e.jpeg


My birthday cake! I made it myself  9.jpeg


Z racji, że Irlandia to i więcej sklepów z ubraniami za grosze... no może centy i ojro... W sobote przed ruszeniem na podbój klubów namówiłam brata żeby podrzucił mnie do centrum handlowego bo bez nowych szpilek moje nogi zadnego progu klubowego nie przekroczą... i tak zdążyłam jeszcze kupić kilka rzeczy kwadrans przed zamknięciem sklepów ;))) kobieta chce to potrafi

Atmosphere: spódniczka ołówkowa 5 euro, koszula w prążki 5 euro
03.jpg


Drobiazgi primark w stylu zakolanówki, kremowe rajstopy i przypinki - po 3 euro
04.jpg


Drobiazgi New Look: bokserki 2 euro, pasek 1 euro, rękawiczki 2 euro
02.jpg


Szpilki za 8euro czyli małe czarne sprawczynie zamieszania ;))
05.jpg


No i torebki które dostałam od bratowej bo przecież drugi sezon nie bedzie ich w szafie trzymać... śladów zużycia brak, więc moja szafa chętnie je przygarnela xD
01.jpg


W ten weekend miałam obiecany większy shopping z bratową, także będe sie upominać.
Generalnie planuję jeszcze kilka shoppingów i być może część rzeczy wystawię na aukcjach, wiadomo w rozsądnych cenach :))) jakby ktoś był zainteresowany to pisać :)))
Pokaż wszystkie (4) ›