Wpisy użytkownika facecjonistka z dnia 30 lipca 2010

Liczba wpisów: 1

facecjonistka
 
W tym domu to jak zwykle dom wariatów. Ostatnio tata nie mógł spać, więc o 1 w nocy włączył pralkę a o 3 radośnie zaczął biegać po kuchni z wałkiem i drabiną. Musiałam wstać o 6, więc jak się nie trudno domyślić nie wyspałam się :]
W sumie to do wieczora latał z tym wałkiem jak potrącony, aż oddelegowałam go spać. I jeszcze jak dziecko się opierał. Nie żeby mi to jego malowanie jakoś przeszkadzało (oprócz tego, że rano musiałam w tej kuchni ominąć stado puszek z farbą, żeby upolować kawałek chleba i dżem. o kawie mogłam zapomnieć)... aleee ten człowiek ma 58 lat a miesiac temu przeszedł zawał i nie może pracować :| a on zapieprza jak robocop. Martwię się o niego :/ Boję się czasami kiedy długo nie wraca do domu, że coś złego mogło się stać... albo że kiedy wrócę do domu zastanę go w stanie, w którym już nie ma sensu wzywać pogotowia :( A tyle razy go prosiłam, żeby się oszczędzał.

W sumie nieważne. Ogólnie niewiele ostatnio miałam czasu. Oprócz malowania ścian, nie miałam okazji na rozwinięcie swych szlachetnych artystycznych skrzydeł. Trochę biżu zrobiłam i powrzucalam na allegro. Częściowo się sprzedało, ale jakby ktoś był zainteresowany to:

allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=17331595


kompl koral 01.jpg